Przez lata o niej milczano, choć była częścią historii jednego z najważniejszych artystów polskiej muzyki. Maria Klauzunik to pierwsza żona Czesława Niemena, jego szkolna miłość z kresowych Wasiliszek, kobieta, z którą formalnie był związany przez trzynaście lat. To z myślą o niej napisał słynne „Wiem, że nie wrócisz”. A jednak, kiedy on rósł na ikonę, ona z własnego wyboru zniknęła z publicznego życia. Dziś jej imię wraca tylko wtedy, gdy ktoś przegląda biografię Niemena.
Table of Contents
Kim była Maria Klauzunik
Maria Klauzunik urodziła się w 1940 roku w Starych Wasiliszkach, miejscowości leżącej dziś na Białorusi, dawniej na Wileńszczyźnie. Pochodziła z polskiej rodziny zakorzenionej na Kresach. Jej ojciec, Zenon Klauzunik, urodził się około 1907 roku, matką była Weronika z domu Kozodój, młodsza od męża o kilkanaście lat. Maria miała starszą siostrę, Janinę Klauzunik, urodzoną w 1925 roku, która pracowała jako nauczycielka angielskiego w miejscowej szkole.
Wasiliszki to ten sam kresowy świat, w którym dorastał Czesław Wydrzycki, znany później jako Czesław Niemen. Maria i Czesław chodzili do tej samej szkoły. Dla niego była „Maruszką”, pierwszą wielką miłością. Według relacji rodzinnych Niemena, długo nie zwracała na niego uwagi, dopóki nie podarował jej własnoręcznie naszkicowanego ołówkiem portretu. To ten gest miał ją ostatecznie do niego przekonać.
Ślub z Niemenem w cieniu repatriacji
Ich związek sformalizowany został w 1958 roku, kiedy Maria miała osiemnaście lat, a Czesław dziewiętnaście. Decyzja o ślubie nie była romantycznym kaprysem nastolatków, lecz świadomym wyborem podyktowanym historią. Rodzina Wydrzyckich szykowała się do repatriacji do Polski. Powód był poważny: bliscy chcieli uchronić młodego Czesława przed poborem do armii radzieckiej. Maria nie była jeszcze formalnie spokrewniona z rodziną, więc groziło jej, że zostanie sama na Białorusi.
Ślub cywilny odbył się w urzędzie w Grodnie, w dniu wyjazdu rodziny do Polski, jak podają biograficzne materiały. Dzięki temu Maria mogła w przyszłości wyruszyć za mężem. Rodzina Wydrzyckich osiadła najpierw w Świebodzinie, potem w Białogardzie, a ostatecznie w Trójmieście. Maria dołączyła do Czesława jesienią 1959 roku. Według relacji medialnych w 1960 roku w Gdańsku para zawarła także ślub kościelny.
Pielęgniarka, młoda matka, samotna żona
W tym samym roku, 1960, na świat przyszła ich jedyna córka, Maria, w rodzinie nazywana Misią, znana później jako Maria Gutowska. Życie codzienne młodego małżeństwa było jednak dalekie od sielanki. Maria opowiadała później mediom o realiach pierwszych lat w Polsce: „Mieszkałam w żeńskim internacie, w którym nie było miejsca dla mężczyzn, a pieniędzy na wynajem nie mieliśmy. Mąż pomieszkiwał w piwnicy Liceum Muzycznego w Gdańsku”.
Nie odpuszczała własnych ambicji. Po przerwie spowodowanej przeprowadzką wróciła do nauki. W 1961 roku rozpoczęła szkołę pielęgniarską przy Akademii Medycznej w Gdańsku, a po jej ukończeniu zatrudniła się jako pielęgniarka w Szpitalu Miejskim w Gdyni. To zawód, który wykonywała przez kolejne lata, podczas gdy Czesław Niemen szedł drogą artystyczną.
Córka Maria w pierwszych latach życia mieszkała pod opieką babci w Białogardzie, a Maria łączyła pracę w szpitalu z nauką i odwiedzinami u dziecka. Klasyczny portret kobiety, która próbuje wszystko pogodzić, a obok niej nie ma mężczyzny, który by w tym pomógł.
Co poszło nie tak między Marią Klauzunik a Czesławem Niemenem
Małżeństwo trwało formalnie trzynaście lat, ale tak naprawdę rozpadło się dużo wcześniej. Maria w wywiadach z dystansem mówiła, co ją bolało: „Nie zarabiałam wiele, Czesiek też pieniędzy nie miał. Tylko muzyka dla niego istniała!”. Tego zdania używała wielokrotnie, a w jednej krótkiej myśli zawarła sedno problemu. Niemen żył sceną, próbami, trasami. Maria potrzebowała stabilności, męża, ojca dla małej Misi.
W relacjach przyjaciół artysty pojawia się dramatyczna scena. Muzyk i przyjaciel Niemena, Helmut Nadolski, mówił mediom: „Żona wyrzuciła Cześka z domu, chciała, żeby poszedł do normalnej roboty”. Według doniesień Vivy, kiedy Niemen po jakimś czasie pojawił się u Marii z kwiatami, miał zastać w mieszkaniu innego mężczyznę. To miało być symboliczne zamknięcie ich wspólnego życia.
W tym samym czasie w karierze Niemena pojawiała się Włoszka, Concetta Gangi, znana pod pseudonimem Farida, którą poznał na jednym z festiwali. Według relacji medialnych ich znajomość pogłębiła ostateczny rozpad pierwszego małżeństwa artysty. Oficjalny rozwód Niemen i Maria Klauzunik wzięli w 1971 roku, a wniosek złożyła ona.
„Wiem, że nie wrócisz”. Maria w piosence Niemena
Choć ich małżeństwo gasło, Maria zostawiła w twórczości Niemena ślad, którego nie da się przeoczyć. W 1963 roku artysta zaśpiewał na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu utwór „Wiem, że nie wrócisz”. Tekst, mówiący o tęsknocie za kobietą, która odeszła, wyrastał według biografów wprost z jego osobistego doświadczenia. To utwór, który Polacy znają do dziś, często nieświadomi, że bohaterką jest właśnie ta drobna pielęgniarka z Gdyni.
To rzadki przypadek, kiedy o kobiecie ze świata gwiazdy mówią nie wywiady i sesje zdjęciowe, lecz konkretna piosenka, śpiewana przez kolejne pokolenia. Maria w pewnym sensie została z Niemenem znacznie dłużej niż trzynaście formalnych lat małżeństwa.
Co dziś wiadomo o Marii Klauzunik
Po rozwodzie Maria Klauzunik całkowicie wycofała się z życia publicznego. Skupiła się na pracy, córce i codzienności. Niemen, dopóki żył, płacił alimenty i utrzymywał kontakt z córką, choć, jak wspominała Maria, jego odwiedziny niejednokrotnie zamieniały się w spotkania z fanami pod blokiem.
Maria Gutowska, ich córka, ułożyła sobie życie poza światem mediów. Według doniesień prasowych ma trójkę dzieci, Macieja, Dorotę i Julię, czyli wnuki Marii Klauzunik i Czesława Niemena. To pokolenie, które rzadko pojawia się w mediach i wyraźnie pilnuje prywatności.
O samej Marii Klauzunik nie ma niemal żadnych nowszych informacji w mediach. Nie udziela wywiadów, nie pokazuje się na branżowych imprezach, nie komentuje pamięci o byłym mężu. Brak też publicznych danych na temat jej obecnego życia.
Pierwsza żona Niemena, która nigdy nie szukała światła
Maria Klauzunik to postać, której los pokazuje, że obok wielkich artystów stoją czasem ludzie zupełnie nieprzystosowani do roli „żony gwiazdy”. Nie próbowała wykorzystywać nazwiska Niemena, nie pisała wspomnień, nie szukała mikrofonu. Wybrała pracę w szpitalu, opiekę nad córką i ciszę, w której można było po prostu żyć.
W historii Czesława Niemena była pierwszą kobietą, której powiedział „tak” i pierwszą, która sama powiedziała mu „dość”. Trzynaście lat ich małżeństwa zmieściło się w jednej piosence i kilku rodzinnych wspomnieniach. Może to właśnie najbardziej trafny portret Marii Klauzunik: kobiety, która wolała znaczyć dużo w życiu córki niż w nagłówkach.
